3 komentarze

  1. Paulina
    Kwiecień 8, 2020 @ 5:39 pm

    Medytacja to coś o czym myślę od dłuższego czasu i tak sobie myślę, że dzięki temu co piszesz może się to w końcu uda . Cieszę się też, że wróciły Twoje listy boho. Bardzo za nimi tęskniłam. Widzę, że nasz powrót do blogosfery się pokrył w czasie 😉 Uwielbiam Cię czytać 🙂 Dziękuje, że jesteś <3

    Reply

    • admin
      Kwiecień 9, 2020 @ 10:51 am

      Paulina, świetnie, że piszesz! Mam nadzieję, że Twój blog będzie dużym wsparciem dla rodziców, bo potrzeb takich treści i specjalistów.

      Medytacja to piękna praktyka, choć ja sama się do niej zbierałam jak sójka za morze… pomogło mi śpiewanie mantr, które bardzo mnie wyciszyło i było mi łatwiej. A też taka medytacja z wizualizacją jest prostsza od samego skupienia się na oddechu, więc chyba łatwiej się przekonać. Ja zauważyłam też, że medytuję trochę bezwiednie, zatrzymując się w niektórych chwilach i czując świat. To też może być ciekawe ćwiczenie. Ja na przykład, kiedy czuję wiatr na twarzy, zatrzymuję się i cała jestem z tym odczuwaniem wiatru. Falowaniem liści na drzewach, chmurami na niebie… Takie chwytanie zmysłami i czucie także jest dla mnie formą medytacji i przede wszystkim praktykowaniem uważności. Bardzo polecam eksperymentowanie z medytacją w różnych formach <3

      A to, co napisałaś o listach... to, że ktoś tęsknił za listami... to dla mnie niesamowite. I bardzo piękne. Dziękuję.

      Reply

      • Paulina
        Kwiecień 10, 2020 @ 6:01 pm

        Super jest to co mówisz. Koniecznie musze spróbować. Ostatnio jest we mnie ogromnie dużo napięcia i stresu, a spokój który jest w Tobie kiedy mówisz i piszesz jest niesamowity. Musze nadrobić wszystkie filmiki i podziałać trochę z moedytacją. To co piszesz brzmi bardzo zachęcająco 🙂

        Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

18 + 14 =